Przeznaczenie …

Nim Przeznaczenie hen, w oddali,
gdy policzone będą dni,
samotną lampkę nam zapali –
– posłuchaj mnie… zaufaj mi…

Nim swojej drogi dojdziesz kresu
– nigdy nie żałuj, że się śni
świat pełen światła i sukcesów.
Nie pukaj, prosto wal przez drzwi.

Nigdy się w progu nie zatrzymuj,
i pędź przed siebie w dzień czy mrok,
a będzie z chłopca czy dziewczyny
– dzielna kobieta, mężny chłop.

A nawet, gdy jedynym wyjściem
byłby z Kostuchą skok przez płot –
skacz! … Nawet ona cię nie wstrzyma,
gdy twoim przeznaczeniem – lot…

Taka jest twoja rzeczywistość.
Dla myśli smutnej nie trać dnia
i zawsze – póki masz pomysły –
leć prosto w słońce…

… Tak jak ja…

.
_________________________________________ mkd ___ VIII.2011

.

10 komentarzy do “Przeznaczenie …”

  1. 24 Sie 2011 @ 11:34 am United StatesMi-Halinka Germany

    Dzieki,ze ten wiersz mogl w tak szczegolny sposob dotrzec do mnie!Mam pomysly,lece ,nie zaluje tego co przezylam i nie boje sie jutra ani Przeznaczenia/ale oby w oddali/W tym zadowoleniu,ze dobre co przezylam i optymizm w spojrzeniu na przyszlosc to mozliwosc -/ze spokojem/ spojrzenia sobie codziennie w oczy, to pewnosc ze nikt nie cierpi przeze mnie,no i chucham i dmucham na dziewczyne,ktora we mnie tkwi.

  2. 24 Sie 2011 @ 12:03 pm United StatesElżbieta Poland

    Dziekuje za takiego pozytywnego „kopniaka” :)
    Taki wlasnie dzis byl mi potrzebny.
    Faktycznie roznymi domyslami obciazamy mysli… zapominajac, ze warto marzyc… bez żalu zrobic cos dla siebie ?! To bardzo trudne zadanie, ale chyba warto :)
    Pozdrawiam i powoli zaczynam swoj lot.

  3. 24 Sie 2011 @ 1:42 pm United StatesJola Poland

    Rozum nakazuje nam iść , niektórym z nas przebiegłość nawet pełzać a innym serce każe… latać.
    Pozwólmy sobie na latanie w obłokach …nawet jeśli to może skończyć się źle…ważne , że lataliśmy bo życie po to jest aby go zmieniać;)

    Dziękuję za wzloty bo znów we śnie się widzę;)

  4. 24 Sie 2011 @ 1:57 pm United StatesEwelina Poland

    „Dopóki żyje, dąży człowiek” J.W. Goethe „Faust”

    Miarą wagi uniwersalnych prawd życiowych jest to, że są odkrywane przez niektórych (może powinnam powiedzieć „szczególnych”) ludzi w każdym pokoleniu na nowo. I nie ma w tym nic z wtórności. Smak odkrycia, że doszliśmy do takich samych wniosków jak wielcy przed wiekami ( i niezaleznie od nich) jest słodki.

    Ewelina ( vel Niccolo M. …)

  5. 24 Sie 2011 @ 2:08 pm United StatesDelfina Piasecka Poland

    Początek końca!!!
    Bardzo ciekawy wiersz i refleksyjny!Przeznaczenie…wiele atramentu poświecono temu zagadnieniu.Istnieje wiele dróg, przy pomocy których Bóg otoczyć nas może samotnością i przywieść ku nam samym.Wszystko, czego pragniemy w dostatecznie silny sposób, musi się udać…Zakosztowanie życia nam przeznaczonego jest naszym losem.Większość z nas rezygnuje z latania i woli, w zgodzie z przepisami prawa,grzecznie kroczyć po chodniku. Latają za nas poeci i szaleńcy(Ikar!)i chwała im za to, że wytyczają nam drogę,wznosząc się i opadając……

  6. 24 Sie 2011 @ 9:20 pm United StatesMik Poland

    Kariera, sukces, awans, wyścig…
    kto więcej, kto lepiej, kto agresywniej… z życiem pogrywa.
    Podziw, zazdrość, zawiść…
    A radość?
    Nie dziś, jutro, pojutrze.
    Na małe radości też nie ma czasu dzisiaj, a jutro?
    Że nie ma z czego się cieszyć?
    Że ciężkie czasy?
    NIEPRAWDA.

  7. 26 Sie 2011 @ 1:13 pm United StatesGK Poland

    … widziałam orła cień…. :))

  8. 28 Sie 2011 @ 10:57 am United Statesmaria Huzarska Poland

    Tak naprawde, wbrew pozorom – niewielu z nas potrafi jeszcze pielegnowac w sobie dziecko. To ono wlasnie daje nam nowe mozliwosci, doznania, pozwala cieszyc sie malymi rzeczami. Z nich sklada sie przeciez zycie, ktore tak kochamy. Dziecko patrzy na swiat z ufnoscia… a on rzadko odplaca mu dobrem. Dlatego tak czesto potrzebujemy bliskiego czlowieka, by dodawal sil i wiary w to, ze latanie – tak cudowne przeciez – nie musi zakonczyc sie bolesnym potluczeniem. Smierci nie nalezy sie bac, ona jest tylko przejsciem na drugi brzeg, podobno piekniejszy…Nigdy nie powinna to byc ucieczka przed zyciem.

  9. 28 Sie 2011 @ 11:48 pm United StatesTadanka Poland

    Autorowi dziękuję za wiersz, a Pani Marii i Mik`owi
    za komentarze, z którymi (w pełni) się zgadzam.

  10. 13 Kwi 2012 @ 3:13 pm United StatesIrena L. Poland

    Pani Delfino ma Pani rację, ciekawy i refleksyjny wiersz tylko…
    bardzo pragnę Go słuchać ale czy można kogoś zmusić do mówienia?
    Może tortury :-) eee nie jestem katem :-).
    I te „myśli smutne”, które dopadają nas w chwilach niepewności i nie pozwalają latać :-( a może tak jak to Pani Jola ujęła :
    „Pozwólmy sobie na latanie w obłokach …nawet jeśli to może skończyć się źle…ważne , że lataliśmy bo życie po to jest aby go zmieniać;)”
    Och i znowu nieprzespana noc….

    P.S. Bardzo piękne i trafiające w sedno komentarze.

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.