Twoje miasto …

W tym mie┼Ťcie nie ma burmistrza,
w tym mie┼Ťcie nie ma policji
ani stra┼╝y miejskiej,
w tym mie┼Ťcie nie ma rady miasta,
w tym mie┼Ťcie nie ma nauczycieli,
ani jednego sprawiedliwego
który mógłby powiedzieć:
jestem dobry i solidny, daję przykład sam sobie
dobrze i solidnie wychowuj─Ö swoje dziecko
na kulturalnego członka społeczeństwa.
i nie tylko przez danie mu szmacianki,
by pogra┼éo na nieistniej─ůcym boisku
nieistniej─ůcego szacunku dla starszych i prawa.

W tym mie┼Ťcie jest nawet radio, i maj─ů nawet TV,
s─ů podobno szko┼éy i rodzice, i m─ůdrale, i samorz─ůd tak zwany,
a nie ma wzoru ani autorytetu,
nie ma nikogo, kto by pogonił do domu
t─Ö ÔÇô jak m├│wi─ů nasi dozgonni druzja –
– swo┼éocz w ka┼╝dym, zw┼éaszcza m┼éodocianym wieku,
kt├│ra bluzgaj─ůc smrodliwym piwskiem
włazi do twojego domu, ogrodu, łóżka
ha┼éasuje po nocy ┼Ťwitem bielonej
i pluj─ůc chamstwem krzykliwie po ulicach
rozpełza się z baru-dyskoteki w nowoczesnym
klocku o nazwie ÔÇô jak g┼éosi neon –
Centrum KulturyÔÇŽ

Nowoczesny monitoring zapewnia
skuteczn─ů niewidoczno┼Ť─ç moim podatkom,
daj─ůc priorytet nowej wersji swoi┼Ťcie poj─Ötej Demokracji –
zaje-modnemu s┼éowu tych, Q_lturalnychÔÇŽ
Q_waQ_waÔÇŽ
to s┼éycha─ç co krokÔÇŽ to wida─ç co pyskÔÇŽ
to czu─çÔÇŽ

Dosta┼ée┼Ť w pysk? To twoje. Tak! Schowaj i ciesz si─Ö! Nie oddawaj…
Przecie┼╝ tego chcia┼ée┼Ť. To twoja Polska, twoja Kultura XXI. To twoje dziecko.
B─ůd┼║ dumny ÔÇô po to odda┼ée┼Ť sw├│j g┼éos na tych, lepszych, wiedz─ůcych jak ┼╝y─ç!
Za┼é├│┼╝ r├│┼╝owe okulary Q-TV-weso┼éka, potrafi─ůcego wy┼Ťmia─ç to co wa┼╝ne,
zamknij okna, zatkaj uszy drutem smartfona, usta zalep plastrem,
naciesz się rudym optymizmem wskaźnika słupka hańby
we wci─ů┼╝ dzi─Öki tobie popularnym szmato-offsecie,
wstrzymaj oddech i nie wstyd┼║ si─Ö wcale.
To przecie┼╝ tw├│j wyb├│r! Twoje miasto.

.
_____________________________ mkd ___ VII 2011
ÔÇŽ gdzie┼Ť, pod Warszaw─ůÔÇŽ EuropaÔÇŽ

4 komentarze do “Twoje miasto …”

  1. 15 Lip 2011 @ 6:59 pm CanadaJola Poland

    Jednak POLAK to brzmi dumnie a Polska jest warto┼Ťci─ů bezwzgl─Ödn─ů. Jeste┼Ťmy ni─ů przesi─ůkni─Öci …jakby obci─ů┼╝eni genetycznie i nic tego nie zmieni.

    To mo┼╝e nasze ambicje wciskaj─ů nas w jakie┼Ť kompleksy…no i „prezenty” od historii, kt├│re hamowa┼éy i hamuj─ů nas w normalnym rozwoju?
    W dziejach zawsze mieli┼Ťmy pod g├│rk─Ö i przewa┼╝nie dawali┼Ťmy rad─Ö.
    Lubie sw├│j kraj, lubi─Ö to co polskie.
    Cho─ç nie trzeba popada─ç w jaki┼Ť samozachwyt – ka┼╝dy nar├│d ma swoje blaski i cienie jednak ce┼ämy to co dobre a starajmy si─Ö wypleni─ç co z┼ée a b─Ödzie lepiej … z czasem.
    Mamy wiele pi─Öknych cech.
    Nie potępiajmy wszystkiego w czambuł.

    Mam ci─ůgle na nosie „r├│┼╝owe okulary” …nie chc─Ö innych!

    Pozdrawiam i lec─Ö .
    Pa pa!

  2. 15 Lip 2011 @ 9:17 pm CanadaPaula Poland

    Dlatego, ┼╝e brak Wzoru i Autorytetu (w rodzinie, w ┼╝yciu publicznym), podobnych miast w Polsce jest bez liku.
    Zachowania tego typu staj─ů si─Ö norm─ů, a krytycy wy/nazywani s─ů przewra┼╝liwionymi lub „starej daty” dziwakami.
    Obowi─ůzuje nowa Qltura obyczajowa i moralno┼Ť─ç.

    „Takie b─Öd─ů Rzeczpospolite, jakie m┼éodzie┼╝y chowanie”.
    (Jan Zamoyski)

  3. 16 Lip 2011 @ 10:00 am CanadaTadanka Poland

    Od rodziny si─Ö wszystko zaczyna.
    W szkole podstawowej wida─ç jaka jest „norma”, a jak niewiele dzieci od niej odstaje. ┼╗eby nie wypa┼Ť─ç z grupy musz─ů si─Ö dostosowa─ç.
    Bo by─ç nieprzystosowanym to najwi─Ökszy obciach.
    To tatu┼Ť jad─ůc z rodzin─ů samochodem uczy jak u┼╝ywa─ç ┼Ťrodkowego palca oraz s┼éowa Q-va.
    To mamusia, kt├│ra przy dzieciach wyra┼╝a sw├│j stosunek do te┼Ťciowej uczy ich (niechc─ůcy?) jak traktowa─ç starszych.
    Wszyscy uczymy dzieci przebojowo┼Ťci, wsp├│┼ézawodnictwa, sprytu… za ka┼╝d─ů cen─Ö.
    Tak, Paulo, Jan Zamoyski miał rację.
    To my wszyscy tworzymy spo┼éecze┼ästwo… dajemy przyzwolenia, a niekt├│rzy nosz─ů r├│┼╝owe okulary. Dobrze, ┼╝e s─ů i tacy, kt├│rzy si─Ö nie godz─ů.
    Pozdrawiam Pana Macieja.

  4. 16 Lip 2011 @ 2:25 pm CanadaMKD Poland

    Serdecznie dzi─Ökuj─Ö pani Tadance i Pauli i innym za merytoryk─Ö. kto┼Ť musi wreszcie uzupe┼éni─ç MEN, zaj─Öty zmniejszaniem zakresu obowi─ůzk├│w ucznia i opracowywaniem mo┼╝e pos┼éania do szk├│┼é 3-latk├│w.
    Kto┼Ť musi u┼Ťwiadomi─ç szko┼é─Ö, ┼╝e jej obowi─ůzkiem nie jest dostarczenie w jak najszybszym tempie og┼éupia┼éej si┼éy wyborczo-roboczej klasie (samo)rz─ůdz─ůcej – kt├│ra jak wida─ç na licznych przyk┼éadach nie przebieraj─ůc w ┼Ťrodkach umacnia si─Ö na wygodnych posadach – lecz nauczenie i dzieci i rodzic├│w, ┼╝e kultura, etyka i moralno┼Ť─ç s─ů obowi─ůzkowymi przedmiotami do praktycznego zastosowania w domu, szkole i na ulicy oraz w ka┼╝dym innym miejscu.
    Tak w og├│le – to rodzice powini odpowiada─ç karnie (wg KK) za cz─Östo kryminalne zachowania swoich podopiecznych do osi─ůgni─Öcia przez nich odpowiedniej granicy wieku oznaczonego prawnie jako „zdolny do samodzielno┼Ťci” (14 – 16?) a nauczyciele – odpowiada─ç za nad-tolerancj─Ö, brak konsekwencji i brak przyk┼éadu, w tym tak┼╝e przyk┼éadu okazywania szacunku uczniowi jako Cz┼éowiekowi i dopilnowania, by ucze┼ä nauczy┼é si─Ö szacunku do ka┼╝dego inego Cz┼éowieka.
    Tak┼╝e media – za lansowanie jako wzoru do na┼Ťladowania szmalcszwarc-cwaniaka polityka, podobno zas┼éu┼╝onego dla ludzko┼Ťci o wiele bardziej ni┼╝ Smetana Bedrzich bo sprzedaniem autentycznej narzeczonej (Smetana sprzeda┼é nam narzeczon─ů lipn─ů, tak─ů z libretta) – powinny odpowiada─ç karnie. Te „wiod─ůce” i zadaj─ůce sobie przecie┼╝ spraw─Ö z tego ile znacz─ů Media za lansowanie kogo┼Ť, kto z powodu mo┼╝e awarii woreczka ┼╝├│┼éciowego i ┼Ťlepej kiszki zamiast leczy─ç si─Ö w odosobnionym miejscu pluje publicznie jadem, lub za promowanie QvaQvazajefajnego weso┼éka u┼╝ywaj─ůcego na wizji wulgaryzm├│w, epatuj─ůcego drogim autem i zajefrajno┼Ťci─ů trepa – s─ů szkodnikiem!
    Szacunek i empatia, prosz─Ö Pa┼ästwa, a nie – trepowato┼Ť─ç.

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.