___________________________________

Komunikat > Gol jak marzenie! Reprezentacja Polski, panowie Ministrowie Rządu RP, wraz z szefami Opozycji oraz Prezydentem,Trybunałem Stanu, Ekologami i Episkopatem strzeliła gola reprezentacji tzw. Reszty Świata…

________________________________________

Chciałbym się obudzić kiedyś rano, włączyć radyjko (bezimienne, obiektywne radyjko) i usłyszeć:
panie MKD,wstawaj pan! Mamy dziś piękny, inny, nowy dzień! Bez rozterek rencisty, biznesmena, bezrobotnego. Nikt od dziś nie obiecuje cudów, bo to co było w Biblii zawarte – zaczęło wystarczać. Wszystko jest normalne. Bez bólu w uszach i oczach i bezsilnie zaciśniętych pięściach. Od dziś nikt nie słodzi panu życia obiecankami, każdy dotrzymuje słowa, jest lojalny i uczciwy.

Chamstwo zostało spacyfikowane i – podobnie jak dewiacje i przemoc – nie jest wpuszczane do mediów. Rodzice dbają o dzieci wspólnie z nauczycielami i urzędnikami. Dokarmione i otoczone (rozsądną) opieką dzieciaki nie wagarują z interesujących zajęć lekcyjnych. Gdy czegoś nie wiedzą – nie słyszą określeń „ty tumanie”, a ktoś mądry przyjaźnie tłumaczy i pomaga. Nie ma w TV dla maluchów ani skrzekliwych, agresywnych dobranocek, ani pornosów, a na pewno nie przed południem. Nie ma możności korzystania z gier komputerowych, serwujących natychmiast po odpaleniu z CD pytanie: „Kogo dzisiaj chcesz zabić”? Małolaty nie włóczą się bezpańsko nocami po ulicach, a starsi nie boją się zwrócić im uwagi – nie muszą.

Centrum Kultury oznacza Kulturę, a nie miejsce, gdzie można schlać się piwem, by potem „rządzić”, zakłócając spokój miasta. Określenie „impreza” nie oznacza, że należy wyłącznie popierać lobby spirytusowe, i że seks to jedyna tego przyjemna alternatywa. Dyskoteka zaś to potańcówka, bez narkotyków i opilstwa do tzw.”zgonu”, a koncert to występ estradowy, gdzie spragniony duchowych – nie cielesnych, przeżyć widz, spotka artystę, i że artysta to nie to samo co ekshibicjonista, pokazujący, zamiast talentu, genitalia na estradzie, lecz ktoś, kto sobą „coś” reprezentuje i ma rzeczywiście „coś” do przekazania.

Znów, lub wreszcie, w telewizji toleruje się wyłącznie kulturalne zachowania, zarówno w programach publicystycznych jak talk-show i nie pokazuje się już w nich nadętego swym pseudo-intelektem wesołka, ale przyjaznego widzom, kulturalnego, radosnego, wesołego człowieka.

Od dziś możemy się wreszcie delektować, upajać swoim krajem, jego pięknem, dotąd tak tłamszonym
Obywatele! Panie MKD! Proszę nie wciągać kombinezonu, nie szykować maski przeciwgazowej i otworzyć szeroko okno! Już nigdy nie ochlapie pana gnojówka, ani nie oszołomi smród z gnijących w szambie teczek! Otwarte i oczyszczone zostało wszystko, co było plugawe; smród został wyssany do imentu sprawną, sensownie i bez prywaty sprowadzoną z Peru wysokogórską klimatyzacją, a nad naszym pięknym krajem, pełnym autentycznie wesołych, wypoczętych i wyleczonych przez sprawnie działającą Służbę Zdrowia ludzi, świeci, zamiast wstydu, słoneczko!. Dawno nie widziane!

Może pan bez obaw wyjść na wysprzątane ulice. Usłyszy pan, zamiast Q-lokwialnego wulgaryzmu same czarodziejskie słowa: Dobrego dnia, Przepraszam, Dziękuję…
http://wierszemkd.pl/?p=209

Gdy Pan usłyszy „Bóg zapłać” oznacza to od dziś znów pozdrowienie, a nie, że ZUS zabrał panu rentę i odwołuje się do miłości bliźniego. Miłość bliźniego (każdego, nie tylko rodzinnego) uznana została (od dziś) za obowiązujący wzór zachowań w Sejmie, Senacie, okolicy, i nawet na Kaszubach, nie tylko w instytucjach religijnych i bez konieczności ubierania się w habit. Wzór został właśnie (przez aklamację) przyjęty jako bezterminowy i ważny nawet w Prima Aprilis.

Może pan również pojechać, dokąd tylko pan chce np. pozbawioną radarów, niewyboistą, bezpłatną autostradą, wybudowaną z pańskich, prawie niezauważalnych i niezmarnowanych podatków. Stać pana nie tylko na restauracyjne smakołyki, lecz także na każdą podróż. Ma pan dochody godne Człowieka. Może pan polecieć również, bez wizy, do każdego, nawet największego państwa na świecie sprawnym samolotem rejsowym bez dyskomfortu, że zajmie pan miejsce jakiemuś dostojnikowi państwowemu, któremu akurat zabrano jego służbową maszynę.

Może pan również włączyć TV i obojętnie w której stacji zobaczyć, jak panowie Ministrowie Rządu RP, wraz z szefami Opozycji oraz Prezydentem,Trybunałem Stanu, Ekologami i Episkopatem – podają sobie ręce w radosnym geście pokoju. Może pan zobaczyć tę wyśnioną chwilę, gdy biorą się za ręce i tańczą taniec zwycięstwa, bo właśnie udało im się wspólnie załatwić coś ważnego dla kraju, który reprezentują. Dla pana i naszego kraju, panie MKD.

Może pan, panie MKD, podobnie jak każdy inny spragniony tego od lat Polak, włączyć każdy dowolny kanał, dowolnej TV na świecie i zobaczyć ten szacunek dla pana; właśnie reprezentacja Polski, panowie Ministrowie Rządu RP, wraz z szefami Opozycji oraz Prezydentem, Trybunałem Stanu, Ekologami i Episkopatem strzeliła gola reprezentacji tzw Reszty Świata, Pato-Nato- i okolic. Strzeliła gola, grając wspólnie! Po jednej stronie boiska pt. Polska.

To chciałbym usłyszeć, jako Obywatel! Każdego ranka… wstać, otworzyć okno i spojrzeć jaki mamy rześki, piękny poranek. Mieć pewność, że tak będzie cały dzień, i noc, od dziś zawsze!

__________________mkd
Maciej Krzysztof Dąbrowski

PS>

Pewnego ranka chciałbym usłyszeć, że moim krajem zarządzają ludzie szanujący Prawdę i Nas. I mieć pewność że tacy właśnie są – bo usłyszeć to nie to samo. Zwróćcie uwagę, że  mój artykuł opublikowany został na netowych portalach dziennikarskich w V.2009, w okresie, gdy prawie rok przed „smoleńską mgłą” nikt nie pojmował rangi ówczesnej eskalacji różnych form podważania autorytetu Głowy naszego Państwa od zabierania kompetencji, reprezentacyjnego samolotu, przez cyniczne, podłe zachowania, bezkarne do dziś epitety, insynuacje, prymitywne żarty w mediach w kraju i za granicą, prześmiechy od „kartofla” po „ślepego snajpera”… aż po moment, gdy ten”,  jakże sporny samolot do „tego” właśnie lotu w tym a nie innym kierunku– nagle i bez oporu „oddano” całej elicie naszego kraju…

… i nie ma reprezentacji…  i wciąż, przez dwa lata, jakże trudno było w tej „nibyniemocy” uzyskać odpowiedzi na pytania – czy po upływie tak długiego czasu nie powinno już być wiadomo, czy komuś dziękować, czy kimś pogardzać, czy to ślepy los, przypadek, czy tez jacyś bezimienni czy imienni „ktosie” strzelili nam gola, lub, co gorsza, w perfidny sposób chcieli ukraść moje (nasze) marzenia o wspólnym, pięknym działaniu w moim (naszym) kraju… ?

… i ta wiadomość z ostatnich dni oparta na badaniach niezależnych ekspertów – że to jednak nie pijany generał, nie watażka „kartofel” Prezydent i nawet nie brzoza a dwa wybuchy… ?

… że jednak prawa do marzeń i możliwości ich pięknych i uczciwych realizacji nie pozbawi nas nikt – przypominam to jako memento i zamieszczam ten stary już artykuł tu, na froncie mojej autorskiej strony, jako Polak, marzyciel i realista, w drugą rocznicę tragedii… (Wielkanoc 2012 _____ mkd)

4 komentarze do “F// Co chciałbym słyszeć pewnego ranka …”

  1. 01 Lip 2011 @ 7:27 pm United StatesZ.J Poland

    …o tak, mieć pewność…Milly …

  2. 01 Lip 2011 @ 10:33 pm United StatesJola Poland

    Pewne to są tylko śmierć i podatki. Na resztę można tylko mieć nadzieję i tego Miłemu Poecie życzę nieustannie.
    Jak na razie cieszmy się …”Każdego ranka… wstać, otworzyć okno i spojrzeć jaki mamy rześki, piękny poranek”.
    Mnie w każdym razie entuzjazmu nie brakuje..wróciła z dalekiej podróży…wieczna, nieuleczalna, uśmiechnięta, optymistka!
    Proszę zgadnąć…kto mi w tym pomógł?!
    DZIĘKUJĘ to za mało:)

  3. 02 Lip 2011 @ 4:46 pm United StatesMKD Poland

    Kto pomógł, no, kto… ? Przecież to jasne, pani Jolu, uśmiechnięta optymistko –
    ………….. Pani Anioł Stróż:-))

    … i już!

  4. 04 Lip 2011 @ 10:34 am United StatesJola Poland

    Czyż można chcieć więcej …mając TAKIEGO ANIOŁA STRÓŻA? …nie nawet nie wypada.

    Pozdrówka ciepłe śle … uśmiechnięta zauroczona:) Już się boję!

    PS. Oj kobieto, kobieto…uspokój się ( tak sobie mówię co dzień..ale to jak („grochem o ścianę”) …niektóre tak mają ..gdy głowa w chmurach na wysokości 175cm a przyciąganie ziemskie ściąga.

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.