Ach! Ty, Wiosno! Panienko …

Wiosno – przybądź…
Na zimę niestety
narzekają nie tylko kobiety…
I ja czekam z uporem na wiosnę…
Chcę być ostem wiosennym, i osłem,
który zżera go w zapamiętaniu,
rycząc – oście, tyś drogą do raju!

Wiosną wcale ostowi nie wadzi
– dokąd z osłem go droga prowadzi,
bo wie dobrze, że dać szczęście osłu
jest ofiarą dla Wiosny po prostu,
i poświęci się chętnie dla chwili,
kiedy osioł, miast ryczeć – zakwili,
i wiosennych odgłosów posłucha
sam, z uśmiechem od ucha do ucha
przeogromnym – jak zwykle u osła.

Jakże obu jest rola doniosła…
Osty szumią na słonku leniwie,
tak beztrosko wpatrzone w pokrzywę,
podziwiając – jak szybko wyrosła…
Ona też jest jedzonkiem dla osła,
i witamin podobno ma wiele,
choć tych mnóstwo co drugie ma zielę,
a co pierwsze – zapachy rozsiewa
tak rzęsiste i gęste na drzewa,
że te listków gęstwiną dla ludzi
niosą tlen, co do życia ich budzi,
i dlatego, na wiosnę, w człowieka
coś wstępuje, i człowiek nie czeka
aż mu powie ktoś, że to już wiosna,
lecz jak osioł utonąć chce w ostach;
pogna tam, gdzie największe pokrzywy…
Takie Wiosna wyprawia nam dziwy…

Ach! Ty, Wiosno! Panienko łobuzie.
Przyjdź-że wreszcie i ogrzej nam buzie…

.
_____________________________________ mkd ___ III.2011

6 komentarzy do “Ach! Ty, Wiosno! Panienko …”

  1. 04 Mar 2011 @ 11:01 pm United StatesTadanka Poland

    Jeszcze
    trochę
    cierpliwości !
    Ona się teraz przebiera …
    a kiedy wyjdzie z tej przebieralni,
    oczaruje nas swoim wdziękiem, kolorami, zapachami…
    I wszystko co żyje dostanie kompletnej, wiosennej głupawki !

  2. 04 Mar 2011 @ 11:10 pm United Statesd.k.m. Poland

    Jednakowo zakwita
    i hołota i elita,
    i róża – królowa ogrodu,
    i osty – kąśliwego rodu,
    i palące pokrzywy …
    Słowem, kto żywy !
    To twoja sprawka wiosno,
    że tak się cieszą i rosną !
    JAN SZTAUDYNGER

  3. 08 Mar 2011 @ 10:39 pm United StatesJola Poland

    Ta wiosna ma być …musi być… dla mnie wyjątkowo ważna…wręcz decydująca.
    Wraz z nią wyganiam smutki, odrzucam złe myśli i wstępuję na ścieżkę wiecznego optymizmu!!! Rozpoczynam akcję „Obudź w sobie prawdziwą siebie” … wyjątkową kobietę , silną i pewną siebie … czy coś w tym sensie.
    Trzymajcie kciuki za mnie …zdecydowanie liczę na …Kochanego Poetę gdyż jak mało kto jest „lekarzem duszy” mej! ( tutaj słodki , szczery i prawdziwy uśmiech…do Niego ).

  4. 09 Mar 2011 @ 9:53 am United StatesTadanka Poland

    Pani Jolu najważniejsze jest to, że chce Pani „obudzić w sobie…”,
    Tą decyzją już Pani obudziła, teraz trzeba tylko wytrwać.
    I za to trzymam kciuki.
    Nie warto żegnać się ze światem z powodu tych, którzy nas nie chcą. Warto cieszyć się życiem z powodu tych, którzy nas chcą.
    Wiem co mówię, sama to odkryłam. A Poeta z pewnością będzie pomocny.

  5. 29 Mar 2014 @ 11:33 am United StatesB.K-R Poland

    Dziękuję z uśmiechem od ucha do ucha, co się nie tylko osiołkom i koziołkom zdarza, za wiosenną porcję pysznej lektury.

  6. 29 Mar 2014 @ 11:48 am United StatesMKD Portugal

    … aż zerknąłem w lusterko… no, no… rzeczywiście – Uśmiech od ucha do ucha (i nie tylko na wiosnę) zdarza mi się oj, zdarza…

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.