Wtrz─ůchanie …

… Panu Profesorowi Jerzemu Bralczykowi z nisko-s─ůsiedzkiemi uk┼éonami┬ádedykuj─Ö…

_______________________________

Wtrz─ůchanie – to s┼éowo nieznane w poezji,
a szkoda, bo tak wieloznaczne,
praktyczne, ┼╝yciowe – u┼╝y┼║nia┼éo mow─Ö,
us┼éugi oddaj─ůc jej znaczne.

Nie znali poeci niestety wtrz─ůchania,
przez wieki przymieraj─ůc g┼éodem.
Nie znali go tak┼╝e bogaci i wa┼╝ni,
cho─ç dzieje trz─ůcha┼éy narodem.

Choć wieki mijały, a wieszcze pisały
zmy┼Ťlaj─ůc wci─ů┼╝ wiersze i s┼é├│wka –
nie zna┼éy wtrz─ůchania pen-klub├│w zebrania,
ni zwykła noblistów prasówka.

Dopiero w tym wieku, szukaj─ůc natury,
w las id─ůc – ujrza┼éem trzy g┼é├│wki…
To dzieci wtrz─ůcha┼éy jagody, jak leci
… a matka wtrz─ůcha┼éa… bor├│wki…
…………………………..

Je┼╝eli wtrz─ůchania s┼éownictwo ubogie
slavist─Ö puryst─Ö zaboli –
niech pogna… i matk─Ö, i dzieci w maliny,
i sam te bor├│wki… wtran┼╝oli
.
____________________________ mkd ___ XII.2010

Jeden komentarz do “Wtrz─ůchanie …”

  1. 11 Sty 2011 @ 7:36 pm United Stateszosia Poland

    Brawo dla Autora, ┼╝e nazywa rzeczy po imieniu.
    Widziałam na własne oczy jak na eleganckim przyjęciu
    wtrz─ůchano bo by┼éo takie smaczne, a niekt├│rzy to nawet
    ukradkiem, dyskretnie wtran┼╝olili ponad miar─Ö…z ┼éakomstwa.

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.