Średnia z Ewki…

____________________________Maciej Krzysztof Dąbrowski//MKD Poezje

…………………………….

Trzeba, żeby tę prawdę
kobiety, która wie
czemu jest nieszczęśliwa –
objaśnić każdej z Ew.

Każdej, która jest smutna
kiedy budzić się ma,
a wieczorem… wieczorem
tak samotna, aż zła..

Cóż, że sobie wymarzy
sen, co słodkość jej da,
lecz… to tylko by zasnąć,
i przyjemność nie ta…

A jeżeli już poczuć,
to – tak naprawdę, z kim… ?
… A codzienność – przerasta,
a samotność – jak dym…

Może można by chwilę
zapomnienia z kimś mieć,
ale… ? Nie każdej Ewce
chce się w ten sposób chcieć…

No, i waha się Ewka,
nawet gdy „z kim” już ma;
czy pod pręgierzem wspomnień
życie zmienić się da?

No, i nie każdą Ewkę
na bylejakość stać;
nie potrafi zapomnieć
ani przestać się bać,

że ją znów życie skrzywdzi,
sponiewiera i zje,
ale… wciąż bać się życia?
Spójrz, Ewka! Wstaje dzień.

 

.
__________________________________ mkd __ 2009/XII.2011

 

 

.

Jeden komentarz do “Średnia z Ewki…”

  1. 29 Cze 2009 @ 12:54 pm United Stateswielbicielka z ... Poland

    …średnia z …każdej z nas to tylko suma wszystkich radości,niepokojów i smutków w najlepszym i niezwykle rzadkim przypadku podzielona przez dwa.
    I gdzie tu poezja?

    ____________ a jednak – to wierszowany reportaż, i … proszę, niech każda przyzna – samo życie __________

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.