Barbara …(cykl: Imiona)

Napisałem wiersz dzięki Barbarze.
Obiecałem, że go wam pokażę.
Obiecała z kolei Barbara,
że mi da, jeśli będę się starał

o niej pisać. I – nie uwierzycie –
dzięki temu doznałem odkrycia,
że ofiarne Barbary bez granic.
Ta, na przykład, nie zważając na nic

dała mi tam, spod lady, figlarnie,
w szklanym kiosku na Dworcu Centralnym,
aż dwie kartki formatu A-cztery,
bym mógł spisać w podróży litery

w panegiryk dla nich, zasłużonych,
spontanicznych, z sercem jak na dłoni…
… Tak, tak, gdyby nie Barbar ofiarność,
nie byłoby poezji, lecz – marność!

 

.
_______________________________________ mkd ___ 04.XII

 

.

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.