Miłość Arlekina …

Zobaczyłem cię wtedy, po raz pierwszy, w teatrze.
Prosta, czarna sukienka… Nic wspomnienia nie zatrze…
To spojrzenie, tak nagle głodne, błysk, dotyk dłoni…
Ciepło, które ogarnia tak, że się nie obronisz…

Po raz pierwszy w teatrze nie ważna była scena,
ni kreacje… Najlepsze? Może dziś takich nie ma?
Byłaś ty… Taka moja, wyczulona na bliskość
dwojga nas… w naszej sztuce „Tylko my”… My, publiczność

i żadnej nie ma sceny, która nie nas dotyczy.
Autor nam niepotrzebny – bo tylko „MY” się liczy.
I jakże był nas pełen tamten teatr, za nami,
gdy wyszliśmy… tak w siebie zapatrzeni, wsłuchani…

Oddech rwany pośpiechem… wilgoć ust, zapach włosów…
To ramiączko oporne…
Grzech, czy zrządzenie losu?

……………………………….

Ta sztuka o spełnionej miłości Arlekina
z afisza zdjęta dawno…
Plakat w szafie, gdzieś, trzymam…

To była „nasza” sztuka…
Nie ma „NAS”, więc – niczyja?
Trwało… było… minęło… ? Czemu nas tak to mija… ?

.
_________________________________ mkd ___ II.2011

… przeczytaj też …… >>  „Miłość Arlekina – 2 (cd.)…

10 komentarzy do “Miłość Arlekina …”

  1. 08 Lut 2011 @ 9:31 am United StatesJola Poland

    Te łzy Arlekina smutne czy szczęśliwe ..kto to wie…za maską skryte.
    Arlekin tchnął w nią życie…obudził…co za ironia.
    Ten moment, chwile razem spędzone takie słodkie…jednak nikt ich nie żałuje…warte każdej ceny.
    Szkoda a czas mija…nie zawróci…przyjaźń i miłość ich nadal trzyma w objęciach.
    Czy zdążą się zachwycić swoją miłością ?

    Przepiękny wiersz smutny, refleksyjny…pełen magii!

    Czyż życie to nie teatr? „The Show Must Go On”

  2. 08 Lut 2011 @ 10:48 am United Statesd.k.m. Poland

    Może winna jest nasza niedbałość o to co przyszło zbyt łatwo,
    może jesteśmy jak dzieci w sklepie z zabawkami…
    jest tyle innych zabawek… Próżność?
    Może głód uczuciowy kieruje nas w stronę niewłaściwych osób?
    Jednoznacznie odpowiedzieć trudno…ale pytać siebie warto.

  3. 08 Lut 2011 @ 4:11 pm United StatesJulia Poland

    Piękny tekst,pięknie napisany i dotknął mnie, bo wróciły moje wspomnienia.Serdecznie ,jak zwykle pozdrawiam.

  4. 08 Lut 2011 @ 5:03 pm United StatesMałgosia Poland

    Brawo, Poeto. Meisterstueck.

  5. 12 Lut 2011 @ 11:18 am United StatesBEZ Poland

    Piękny wiersz Panie Poeto.

    ….”Trwało… było… minęło… Czemu nas tak to mija?”

    Wszystko na świecie przemija powoli,
    I pamięć o szczęściu, i o tym co boli.
    Wszystko przemija. Tak chce przeznaczenie,
    Lecz jedno zostaje , a tym jest
    wspomnienie.

    Jesteś Szczęśliwcem mając takie wspomnienie.

  6. 12 Lut 2011 @ 9:42 pm United StatesMKD Poland

    … Jestem szczęśliwy – bywając w teatrze.
    Nie dla sukienek i wspomnień tam patrzę…
    jednak, gdy kogoś zobaczę na scenie
    w czarnej sukience… owszem… powraca wspomnienie…

  7. 13 Lut 2011 @ 1:35 pm United StatesBEZ Poland

    Cóż , myśli wieczorne i poranne jak widać różnią się , ten komentarz poprzedni był znacznie lepszy .

  8. 13 Lut 2011 @ 2:53 pm United StatesMKD Poland

    … możliwe, dziękuję……… Pozstanowiłem poprawić się – zapraszam do nowego wpisu MIłość Arlekina – 2 (cd.) …

  9. 15 Sie 2011 @ 3:06 pm United StatesMi-Halinka Germany

    Wspomnienia,wspomnienia…..na szczescie pozostaja i pamieta sie to co nas zauroczylo a nie to dlaczego to tylko wspomnienia.Cudnie byloby aby obecnych pieknych /jesli sa/nie trzeba bylo odkladac do lamusa.

  10. 15 Sie 2011 @ 9:47 pm United StatesMKD Poland

    … nie marnujmy tej chwili i marzeń… jeśli się tworzą – bo nie każdemu dane…

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.