Aldona … (z cyklu:IMIONA)

 Czy pamiętasz jak do mnie trafiłaś
śród tej ciszy, śród nocy uśpionej?
Nie wiedziałaś Aldono – kim jestem…
… Nie wiedziałem – kim jesteś, Aldono…

Nagle burza i wiatr i deszczowych
kropli nektar zamienił się w słońce,
a dokoła skrząc niebieskooko
piękny diament słał błyski gorące…

W górze gwiazdy i Kosmos, co z niego
deszcz w tę noc diamentową przyszedł,
by rozświetlić błękitu błyskami
śród tej nocy uśpioną w nas ciszę…

Wszystko proste, jasne, zachwycenia
pełne. I to małe zapytanie jeszcze :
… czy już wiesz , kim jestem, Aldono?
… bo ja wiem już, Aldono – JESTEŚ …

 

______________________________________________ mkd ________2002

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.