… Słowa tego artykułu (w odrobinę innej formie) ukazały się w końcu 2016 na łamach portalu SALON24, jednego z miejsc gdzie przez kilka lat całkiem społecznie umieściłem jako dziennikarz wiele felietonów oraz wierszowanych (rzadko spotykanej formy!) komentarzy politycznych – przedruków z mojej Witryny MKDPoezje, Działu: TEKSTY oraz Działu: WIERSZEmkd

__________________________________________

Dziś, P.T. Szanowni nie poczytacie wierszowanek o polityce ani o kolejnym wybryku kolejnego aroganta robiącego nam krzywdę za nasze pieniądze, pełnych pychy i pogardy wobec Przyzwoitości i Sprawiedliwości aferzystach korzystających w sposób niegodny z dostępu do władzy i dożywotnich immunitetów, cwaniakach żyjących z naszych podatków, nadużywających zaufania. Nie będzie niczego o kłamczuszkach opłakujących stołki, donosicielach wyjących zamiast wiatru po Europie, ulicznych marszach-zadymach, koniunkturalistach smarujących klamki decydentów wazeliną, ani specjalistach od tematów zastępczych, erystyki i odwracania kota ogonem, których pełno w mediach.

Dziś tematem jest coś, o czym zapominacie, czego nie chcecie dostrzegać, co powinno Was naprawdę i zawsze zajmować – Poezja… Dziś będzie o mnie i Witrynie MKD Poezje, moim ukochanym Dziecku, którego wychowaniem chętnie podzielę się z każdym, kto potrafi szanować siebie i Człowieka. Niech więc każde z Was przyłoży sobie miernik i zmierzy temperamenturkę – czy dorastacie do lektury… Jeśli tak – zapomnijcie o świecie pełnym obiecanek-wystraszanek, wyścigu szczurów, wojen, mafii i zawracania głowy… Stańcie przed lustrem i spójrzcie na siebie…Uśmiechnijcie się, niech każdemu zrobi się błogo pod lub nad mięśniem piwnym, w miejscu przeznaczonym na serce, na empatię, na czułość… Otwórzcie umysły na spokój i to czego tam Wam brak a tu pełno –  na słowo, którego nie musicie się wstydzić i wykropkowywać, na myśli pogodne…

__________________________________

To Wy, Drodzy Czytacze stworzyliście moją Witrynę Autorską MKD Poezje – Krainę pełną utworów o różnorodnej tematyce – nazywając to co piszę „POEZJĄ”, tytułując mnie „POETĄ”… sam bym się nie ośmielił. Ja tylko, jako chyba wtedy jedyny i pierwszy z Autorów na świecie, udostępniłem w 2007 r wszystkim internetowym wędrowcom moje utwory przed drukiem.

Spokój i Cisza, które tu wszystkich witają – to wyraz Szacunku Gospodarza dla Gości! Świadomie od początku zrezygnowałem z dochodowych „wyskakujących okienek”, reklam itp. by zapewnić każdemu nie tylko jakość, poziom, ale też komfort czytania, możliwość skupienia się na treści, przeżywania emocji, odnajdywania tego co nas w błękit gna, choćby chmurne było niebo…

W grupach:   TEKSTYmkd<x> WIERSZEmkd <x> POEZJEmkd  Czytacze mają łącznie wybór ponad 1.200 (tysiąca dwustu) pozycji. Kilkuset Gości z całego świata przegląda dziennie w sumie kilka tysięcy tytułów Witryny – co daje rocznie blisko milion odsłon… Nie wiem czy to dużo czy mało, ale podobno to liczący się nie tylko jak na „poezję” wynik.

Dziś nie tylko statystyki rankingu Witryny mówią, że było warto! Utwory Dąbrowskiego, wiersze Macieja Krzysztofa, poezje pana M. czyta kraj, czytają Polacy mieszkający daleko od Ojczyzny, podróżujący po całym świecie. Obcokrajowcy nie znający jeszcze języka polskiego korzystając ze słowników, automatycznych tłumaczy też próbują czytać… Może uczą się…? Może polubią język, także Polskę…? Może – tłumacząc moje utwory na swoje języki – zaczną szukać w ludziach Człowieka wszędzie, na całym świecie… i także w sobie?

Cieszę się, że jestem potrzebny, że Czytelnicy wiedzą – Człowiekowi doświadczającemu prozy życia potrzebna jest także Poezja… i radość życia; tego dostarcza Wasza Empatia. Jakże ważne są więc dla mnie sygnały o efektach Empatii, i to, że mnie odwiedzacie, że Czytacze odnajdują w moich słowach swoje myśli, odwzajemniają w komentarzach/ korespondencji mój szacunek dla nich zrozumieniem dla moich autorskich idei, rozglądają się szukając Człowieka, który pomocy właśnie teraz potrzebuje.

Internet spowodował ogromną łatwość przekazywania myśli i dostępu do lektury; nie jednak nie pachnie tak pięknie jak Książka. Cieszę się jak dziecko z wydanych drukiem tomików, bo  wiele treści wierszy wzięto jako oprawę do wydawnictw kolorowych i pięknych, jeszcze więcej utworów przedrukowano na różnych portalach internetowych, w gazetach i wydawnictwach zbiorowych, jednak – choć wiersze żyją w cytatach, komentarzach, na ulotkach, w konkursach recytatorskich, programach koncertów i wernisaży, choć teksty i melodie piosenek kręcą się od YT po bazarowe CD-krążki a Czytacze wracają i żądają nowego – moja satysfakcja byłaby pełniejsza, gdybym spotkał właściwego Wydawcę. Właściwego – to oznacza nie „drukarza”- speca od zrobienia kalkulacji, zarabiania na autorach ekshibicjonistach wydających nakład 500 sztuk własnym sumptem… Czekam na Wydawcę szanującego także siebie. Potrafiącego właściwie przedstawić Wam drukiem i dźwiękiem to co robię, pomagającego mi tworzyć.

Pomyślcie – widzicie przed sobą utwory Człowieka, który Wam dobrze życzy dostarczając refleksji, wrażeń, uśmiechu… Może więc odwzajemnicie się i zechcecie mi pomóc… ? Może znacie – Prawdziwego Wydawcę, który zechce nawiązać ze mną współpracę…? Jeśli znacie – zwróćcie na mnie jego uwagę.

Czekając na tego Kogoś, kto jak mam nadzieję zgłosi się, doceni mnie i zyska moją wzajemną aprobatę – nie tracę czasu. Piszę dla Was! Piszę z myślą, że optymizm, którym się z Wami dzielę, ciepło w moich utworach zawarte posłuży do wspólnego śmiałego lotu na skrzydłach mojej/naszej wyobraźni do świata marzeń, zapewniając bezpieczny powrót. Chcę by moje działania pomogły też Czytaczom przyszłym, nieśmiałym, którzy nie potrafią się jeszcze odnaleźć nawet w realnym świecie, nie mają środków na książkę, na kształcenie lub w ogóle – na życie. Po to stworzyłem i utrzymuję Witrynę, zakładki AKCJA i TESTER… Dla Człowieka! Dla Ciebie, Czytaczu…!

Każdego Gościa obowiązują tutejsze zasady: akceptacja Regulaminu zawartego w INSTRUKCJI OBSŁUGI  oraz lektura zakładek: „AKCJA”  i TESTER”.

Rozejrzyj się. Jeśli możesz – pomóż drugiemu! Po to istnieje Witryna! Niech Ci, którym powodzi się lepiej ofiarują na BILET WSTĘPU jako darowiznę także świadomość, jak ogromne znaczenie dla potrzebujących pomocy ludzi ma każdy nasz szlachetny odruch, każdy uśmiech, każdy dobry uczynek; jak wielką radość daje odkrywane w sobie Człowieczeństwo.

Jeśli macie odwagę i chęć wspólnie ze mną szukać go w ludziach i w sobie – czujcie się u mnie jak w domu.

Maciej Krzysztof Dąbrowski       < oAUTORZE>kwiat_roza1  MKD Poezje
Member of the *ZAKR* (The Association of Polish Authors and Composers)

____________ all rights reserved ____________


>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.