________________________

Ona mieszka┼éa w drugiej klatce…
Rozw├│dka, co to „zn├│w przy matce”,
i mia┼éa psa (dzi┼Ť ju┼╝ go nie ma)
… i wygl─ůda┼éa – ach! Poemat…

… Mi─Ödzy ┼Ťmietnikiem a drug─ů klatk─ů
waln─Ö┼éo nas tak, ┼╝e… Ooo, Matko!
Jak nas trafi┼éo… Wielka Mi┼éo┼Ť─ç!
Niebo się nagle zapaliło,

a w sercu duszno, w oczach ┼ézy…
i tak trwali┼Ťmy, ja i ty…
mi─Ödzy ┼Ťmietnikiem a drug─ů klatk─ů…
B┼éysn─Ö┼éo nam… Oj, nie przypadkiem!

Zrz─ůdzenie Losu…? Biedny pies
nie wiedzia┼é w jakim ┼Ťwiecie jest;
czy warczeć, czy się łasić, wzdychać
tam, mi─Ödzy klatk─ů a ┼Ťmietnikiem…

Odszed┼é… i zostali┼Ťmy sami
wpatrzeni w siebie, noc nad nami…
My, zakochani, w miejscu rzadkim –
mi─Ödzy ┼Ťmietnikiem a drug─ů klatk─ů.

.

___________________________ MKD Poezje ___ XII.2016 /XII.2017

 

 

.

2 komentarze do “Mi─Ödzy ┼Ťmietnikiem a drug─ů klatk─ů …”

  1. 14 Lip 2018 @ 5:07 pm United StatesMagda k jackowska Poland

    …mi─Ödzy ┼Ťmietnikiem a druga klatk─ů
    Lekkie,ładne i zabawne tylko po co zdechł ten pies?

  2. 15 Lip 2018 @ 12:46 pm United StatesMKD Poezje Poland

    … o ile pami─Ötam tre┼Ť─ç wiersza – pies (na szcz─Ö┼Ťcie?) nie „zdech┼é”, a „odszed┼é”…
    Wszystkich to zdziwi┼éo, niekt├│rzy przypuszczali, ┼╝e „z zazdro┼Ťci” o klatk─Ö, ale podobno zostawi┼é list z kt├│rego wynika┼éo, ┼╝e nie chce ┼╝y─ç w kraju gdzie b─Öd─ů rz─ůdzi┼éy koty ┼éami─ůce (jego) konstytucj─Ö, planuj─ůce skasowanie ┼Ťmietnika…
    … Osobi┼Ťcie w to nie wierz─Ö, prosz─Ö Pani, ale c├│┼╝… psia wola!
    :-)

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.