Ballada o Pasji …

Z rozsądną mieszkanką Piły
pasje mnie połączyły…
Mnie… a nie nas, ona bowiem
nie ma tak pstro – jak ja – w głowie…
objada się kolagenem,
unika słów, rurek z kremem,
i mnie – po dziś dzień – unika…
… wśród Kobiet to jakiś Uni_kat?

Jest jednak coś, co nas łączy
na pewno – to miłość do kłączy
świeżutkich, bledziutkich na wiosnę…
do westchnień,
zachwytów radosnych,
gdy listki na krzaczkach nam rosną
i tęsknią znów igły na sosnach
do och! … i do ach! …
i do echa…
gdy wiosna się do nas uśmiecha…

…. i… mamy szansę, że – w Pile
i wszędzie – pofruną motyle
roznosząc w swym Tańcu Radości
balladę… o Pasji Łączności.

.

_____________________________________ mkd ___ III.2013

All rights reserved!

 

3 komentarze do “Ballada o Pasji …”

  1. 02 Mar 2013 @ 8:55 pm United StatesBeatrycze Poland

    Ach, jak wiosną zapachniało!
    – od tych ochów! i achów! których zawsze tak mało
    i świeżutkich westchnień, i zachwytów radosnych!…
    A to wszystko za sprawą uśmiechu Pani Wiosny
    i – talentu Naszego Poety… :-)

    Rzeczywiście „Mknie ku wiośnie…” – w tekstach poetów to zawsze brzmi jakoś szczególnie wyjątkowo, tu – formie radosnej, tanecznej i skrzącej się dowcipem ballady o Pasji Łączności…

    Miłośnicy bladych kłączy i westchnień, i zachwytów – łączcie się!

  2. 03 Mar 2013 @ 11:07 am United StatesBeatus Poland

    „Ballada o Pasji”… łączności :-)
    – wiersz powabny i zgrabny…
    z wdziękiem i delikatnie opisuje Pan, Szanowny Poeto, te wiosenne nasze zachciewajki, podobne do lekkich i pozornie chaotycznych frunięć motyli…
    – bardzo mi się ten drobiazg-cudeńko podoba! :-)))

  3. 11 Mar 2013 @ 12:20 am United StatesTadanka Poland

    Ty, Maestro wzdychasz do nas,
    a my ( te z Piły)
    wzdychamy do tego, co dla nas tak oięknie opisujesz…
    …ach…
    och!
    ech…

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.