Anabella …

… wiersz ten znajduje się w  tomiku “Romantica”…

________________________________

Gdy nie odzywasz się wcale –
stwierdzam, z ogromnym żalem,
że choć mnie zżera tęsknota,
w snach bezprzytomnie się miotam –
nie jest aż tak źle! Nie płaczę,
że kiedyś było inaczej
bo nie do twarzy mi w smutkach,
i wiedz, Anabello Malutka,
że nie żal mi niczego,
tylko… tylko jednego;
tej chwili, co nie znika,
gdy my, u Michalika…
Ja – gram ci ja na pianinie,
a Ty tuż, przy stoliku,
wzruszona siedzisz… słuchasz…
łza kapie po poliku…

Tam, wtedy – przyznać muszę
– zabrałaś mi moją duszę,
by po tem incydencie
zniknąć w Sukiennic zamęcie.
Do teraz się nie odzywasz;
byłaś Ty kiedy prawdziwa?
Potrzebna Ci moja dusza?
Bez niej nie umiesz się wzruszać?
Tylko to wartość miało?
Oddaj ją…takich dusz – mało …

.

_______________________________ mkd ___ 2007

4 komentarze do “Anabella …”

  1. 01 Lis 2007 @ 1:00 am United StatesAnabela Poland

    Dziękuję za wiersz, ależ mnie wzruszył… I proszę o jeszcze,
    Ciepło pozdrawiam
    prawdziwa/nieprawdziwa A-Ga

  2. 08 Lis 2007 @ 3:05 am United Statesszarotka United States

    ja tez dziekuje za wiersz,,,mnie wzruszyl rowniez …i ja jestem prawdziwa…..ANABELLA

  3. 29 Lut 2008 @ 10:48 pm United StatesGrażyna Kubacka Poland

    …O..o..o!!!…ile chętnych na … t a k ą duszę…
    …chciałyby dusze do…Raju…

  4. 17 Paź 2009 @ 3:03 pm United StatesLidia Poland

    Tęsknoty Nasze…
    – wspólne wspomnienia
    Plany, marzenia…
    – nie płacz
    Dzień i noc, noc i dzień…
    – zatapiam się…
    … w Sercu, Duszy
    Jestem w Tobie…
    Czujesz? ja…
    – pragnienie co ogarnia…
    Bliskość Serc, ogrzewa
    – promieni blaskiem.
    Zostań.
    – Zmieniłeś cały mój Świat…

    Kochaj… i nie opuszczaj mnie…
    ;))
    http://www.youtube.com/watch?v=mJ4JJBbx9do

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.