Myślałem …

Chciałem świat cały
rzucić do stóp
Tobie…
Całując twe ręce
myślałem – tak delikatne są,
i – całowane – rozkosznie drżą,
więc – może zadrży i serce…?

Śniło się, śniło
szczęście i miłość,
i wszystko prawie
jak we śnie było…
Myślałem –
może dasz mi swój świat,
w zamian za ten mój wyśniony świat
może mi oddasz i serce… ?

Rzuciłem cały świat
do twych stóp,
rzuciłem wszystko –
dla ciebie
Myślałem – dasz mi to, co na dnie
duszy głęboko ukrywa się
jak promyk słońca.
Tak… teraz wiem,
niełatwo kochać ciebie…

.
_________________________________ mkd ___ V.2012

 

.

12 komentarzy do “Myślałem …”

  1. 25 maja 2012 @ 1:15 pm United Statesmaria huzarska Poland

    ( …………… )
    Piekna jak zwykle liryka, ciepły, choć „znowu” smutny wiersz…

  2. 25 maja 2012 @ 11:02 pm United StatesJola Poland

    Kto prawdziwie kocha, ten nie troszczy się o nagrodę za swą miłość, lecz tylko o to, by kochać coraz lepiej…piękniej, mocniej, czyściej:)

    Leciutkie strofy …jak ciepła łza co spada na kępki mchu .

  3. 31 maja 2012 @ 11:09 am United StatesIrena L. Poland

    Poruszający,wzruszający i piękny wiersz.
    Przyznaje rację Pani Joli …ale czy wystarczy chcieć, myśleć i w myślach rzucić świat do jej stóp. W naszym wieku ;-) przez pryzmat doświadczeń,nie tylko damsko-męskich, jesteśmy jak Temidy i oczekujemy okazania nam tych myśli,chciejstw i snów :-(.
    Nie znam nikogo,kto posiadłby umiejętność czytania w myślach i
    zastanawiam się czy byłby to cud czy raczej przekleństwo.
    Czasami zamki do serc,które przychodzi nam otwierać są tak skomplikowane,że my, posiadające zbyt proste kluczyki nawet kiedy

    „Kluczem do ludzkich serc nie jest nigdy nasza mądrość, lecz miłość”.
    /Bezzel Perman/

    i …hmmm…zbyt niecierpliwe ;:)poddajemy się.

  4. 01 Cze 2012 @ 11:39 am United StatesJola Poland

    Pani Ireno:)
    Najczęściej wiemy , czujemy gdy nas ktoś kocha szczególnie gdy tego oczekujemy ale niezwykle rzadko gdy już przestaje bo tego nie chcemy.
    Taka naszych wrażliwych, ludzkich serc przypadłość.

  5. 01 Cze 2012 @ 12:56 pm United Statesmaria huzarska Poland

    Poddanie się, niecierpliwośc przychodzi – wbrew logice, czasem z wiekiem.
    Nadzieje, marzenia, wszystko to bardzo potrzebne do normalnego funkcjonowania naszej psychiki, ale nie wolno poprzestawac na tym, trzeba nauczyć się również walczyć o ich spełnienie.
    Zaniechanie jest czasem większym grzechem, niż nieudolne działanie…
    Samo myślenie, bez próby przekonania, argumentacji…także.

  6. 02 Cze 2012 @ 1:29 pm United StatesIrena L. Poland

    Och Pani Mario jest Pani obdarzona niezwykłą mądrością życiową i duszą humanistki,że aż zazdroszczę tak pozytywnie:-).
    Niecierpliwość to cecha,z którą się rodzimy,i która z wiekiem łagodnieje ale nie znika:-).
    Poddanie się,czasem zbyt szybkie, zależy od tego stanu psychiki po traumach i doświadczeniach,które przeszliśmy.
    „Zaniechanie jest czasem większym grzechem, niż nieudolne działanie…” to prawda ale jeśli nawet to nieudolne działanie nie wywołuje żadnej reakcji to niecierpliwość, u cierpliwszego z wiekiem niecierpliwca :-) dochodzi do głosu.
    Pozdrawiam serdecznie Panie i naszego Gospodarza prosząc Go o cierpliwość :-).

  7. 02 Cze 2012 @ 3:38 pm United StatesIrena L. Poland

    Nadzieja i marzenia….cóż,jeśli tak dzień po dniu spada kolejna karta z domku naszych marzeń to przychodzi na myśl,że
    „Marzenie – to taki gmach, który istnieje, póki się go nie zaczyna budować.”
    Władysław Grzeszczyk — Parada paradoksów

    Pani Jolu hmmm zadałam sobie pytanie: czy w ogóle zaczął?

  8. 02 Cze 2012 @ 8:42 pm United StatesJola Poland

    Z wiersza wynika, że tak ale chyba tylko w myślach.
    Życzę jednak Onemu aby się zrealizowały Jego marzenia.
    Kobieto obudź się!….tak woła On.

  9. 03 Cze 2012 @ 9:47 am United StatesIrena L. Poland

    Mam wrażenie,że to czym mnie obdarzył los podobne jest do tego, co przeżyła Królewna opisująca swoje doświadczenia pod wierszem „Znaczenie”. Mnie też nie udało się udźwignąć ciężaru Jego Mądrości i Wielkości. Mój kluczyk jest zbyt prosty i przyziemny :-(
    Byłam chyba zbyt spontaniczna i otwarta,może za dużo oczekiwałam i zbyt szybko chciałam ale cóż taka jestem i nie potrafię grać. Obserwując jak postępują kobiety z mężczyznami i na odwrót, dochodzę do wniosku ,że jestem dinozaurem.
    A mężczyźni być może jednak wolą kochać zołzy.
    Dobroć i empatia w tych brutalnych czasach bardzo się zdewaluowały.

  10. 16 Cze 2012 @ 1:28 pm United Statesjulia Poland

    Pani Ireno, nie sądzę,że mężczyżni wolą kochać „zołzy” ja bym tego tak nie nazwała,ale zdecydowanie dobra kobieta, to w relacjach męsko damskich brzmi nie najciekawiej.
    Dobra to Ona ma być w zupełnie innym znaczeniu,przepraszam,jeśli uraziłam.
    Pozdrawiam serdecznie Panią i poetę,z którym dawno nie rozmawiałam.

  11. 18 Cze 2012 @ 1:27 pm United StatesIrena L. Poland

    julia@ nie jest to takie proste i oczywiste ale z przykrością przyznaję Pani rację.

  12. 08 Lip 2012 @ 11:26 am United StatesKot-eniek Poland

    „Dobrze wiem,że czasami bardzo trudno mnie kochać ale chyba łatwo zobaczyć miłość w moich oczach…”

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.