Spis wierszy w: 'cykl: IMIONA'

Dziś Marysia wyjechała na Kanary – kartka „URLOP” w stercie naczyń w zlewie tkwi a ty synku, ty córeczko i ty, Stary pozmywajcie to słoneczka … raz, dwa , trzy ….! … i możecie jeszcze rano wynieść śmieci, i bułeczki przy okazji kupić trzy; odkurzacza się nie bójcie, moje dzieci a ty, Stary , nie […]

Muzy- Stefania …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Pedro Jedzieraz Alerano sławą się cieszył niesłychaną – czy boso, czy w markowych butach – pełnego zalet cud-koguta. U każdej młódki i dziewicy i w okolicy, i w stolicy miał Pedro wzięcie niesłychane!         Spał wieczorami, bo nad ranem, z reguły prace miał… zlecane…             Z tego był znany i lubiany. W salonach kurnikowe Damy  szeptały […]

______________________ Może i można by na Piotrze wiarę jak na opoce kłaść, gdyby nie-winne w nim fragmenty, które na łeb nam mogą spaść. … Błądził po knajpach jak po chmurach, i opowieści tysiąc znał; uwielbiał miód i konfitury, bo i do dziewczyn pociąg miał. Mawiali Piotra kumple: Stary! Nie przesłódź, będzie z ciebie wrak; lecz […]

Rżysław (z cyklu: IMIONA)

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Spróbuj mi wybaczyć, droga Afrodyto, że nie będę zastępował Hefajstosa… i Aresem też bym wolał Twoim nie być – choćby w łoże me zsyłały Cię niebiosa. Nie pisane mi są Twoje arcy-wdzięki, na przychylność już nie liczę, tak jak Parys, Gdy nie Miłość jest sternikiem twojej muszli nie wzruszają mnie kropelki – resztki z piany. […]

Tango… (Elka … też w cyklu: IMIONA) ______________________________ Poznałem Elkę na dansingu tuż nad ranem. Jej facet zniknął gdzieś, pod stołem pewnie spał a ona, zapatrzona w blaski, błyski szklanek tańczyła, jakbym dla niej jednej tylko grał. . Mało widziałem takich Elek na parkiecie. Gdy dołączyłem do niej – zrozumiałem że to tylko Elka jedna jest na […]

( „Walczyk dla Honoratki” ) ________________________ . Łąki były całe jeszcze zielone, królowało w ogrodach ciepłe lato… gdy miłości swe, tak niby ogromne, zadumana wspominała Honorata… . Tych miłości było może ze cztery, a nie warta jakoś żadna z nich wspomnień, bo dziś w sercu Honoraty kiełkuje myśl o mojej… tej na zawsze… tej piątej… […]

Piękną sierpniową sobotą, w samo południe, gdy w pociągu ją spotkałem – zacząłem wierzyć w sny, że się spełniają… trzeba tylko uwierzyć w nie. Załomotało serce… To biedne serce me wciąż karmi się wspomnieniem tych godzin, kilku aż, gdy uśmiech opromieniał Oli – Madonny twarz… Czytałaś mądrą książkę, niby potrzebną ci do pracy… i – […]

… pewnej ówczesnej maturzystce, zapłakanej z powodu straty Mamy… __________________________ Rozalia płakać nie umie. Nie płacze nawet ze złości. Nikt tego jej nie nauczył… ? Nikt nie okazał czułości… ? Rozalia nigdy nie płacze – dlatego wiersz jej poświęcam. Chcę, by raz było inaczej niz w innych, wesołych wierszach. Ja, proszę Rozalii, czułość rozdaję każdej […]

 Nad wodą mieszka (W_)Anna … ponoć- niezwykła to panna więc myśląc mało (nie)wiele każdy tam skakał w niedzielę … … Z (nie)przyjemnością, od roku na harce te patrzyłem z boku, bo choć w niedziele czas miałem – gdzie tłok był – tam się nie pchałem. Mam jakieś swoje zasady – inaczej nie dałbym rady. Pomnę też […]

F// Krystyna …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

dalej »