Spis wierszy w: 'Frywonetki'

Nie wierz dziewczynie pięknej z Bałut, co ładne ma oczęta. Powie ci rano, że cię kocha – wieczorem nie pamięta. Nie wierz dziewczynie szelmie z Bałut, bo kto by tam dowierzał? Wsadzisz ją w Łodzi do tramwaju – odnajdziesz – koło Zgierza. Nie wierz dziewczynie lalce z Bałut, bo bałamutka szelma. Popieści rano, a wieczorem […]

Patrzę… Słucham… Cichutko… Śpisz… ? Taka moja, malutka mysz… Jakże ludzie czasem to widzą dziwnie głupio… jak się nie wstydzą nazwać myszą to, co tak cicho tu, w łóżeczku leży… oddycha… Teraz właśnie chęci nabrało noskiem ruszyć… westchnąć… Pomału jedna łapka się poruszyła… Ooo, znów nosek… coś się przyśniło… ? Brewki marszczą się… i znów […]

. ..w nawiązaniu do sytuacji opisywanych we wstępie do wiersza „WENA”… ________________________ Przyjechała w odwiedziny piękna Krakowianka. Narobiła mi zamętu w sobotę od ranka. Takie są te Krakowianki. Choć z nimi jak w niebie, nie słuchają, gdy się mówi – piątek jest dla ciebie. No i heca, lecz że Kraków gościnnością słynie – któż odmówi […]

Gdy nagle zgaśnie nocą światło nad Rubinkowem – śpijcie spokojnie dalej. Nie łamcie sobie głowy dlaczego tam, nad Wisłą, zapadła nagle ciemność. Ja nie śpię wtedy… myślę… Może Księżyc się zdrzemnął? Ileż to można świecić? Wgapiony w Stare Miasto, i most, i wody błyski – po prostu – „wziął i zasnął”. A może – piernikowym […]

Lady Blond – taka niby blondynka… Myślisz – warta bardziej grzechu niż słowa, jednak, gdy przejrzysz na oczy – widzisz, że to szatynkowo-migdałowo- czekoladowo-grapefruitowa mandarynka… niesłychanie umysłowo zmysłowa… … jak pachnący wdziękiem, migający IQ-światełkiem kameleonik neonowy, ananas nie z tej ziemi księżycowo – ananasowy z pióropuszem sielsko – anielskim świeci niedosiężnie wysoko nad dymiącym domysłami […]

Dziś Marysia wyjechała na Kanary – kartka „URLOP” w stercie naczyń w zlewie tkwi a ty synku, ty córeczko i ty, Stary pozmywajcie to słoneczka … raz, dwa , trzy ….! … i możecie jeszcze rano wynieść śmieci, i bułeczki przy okazji kupić trzy; odkurzacza się nie bójcie, moje dzieci a ty, Stary , nie […]

Jest przy ryneczku, w Grodzisku, ni to daleko, ni blisko  z rybami sklep, full radocha. W nim – pani, w której się kocham. Lubię, cóż na to poradzę, patrzeć, jak ona, przy wadze odważa mi moje śledzie i wdzięcznie rozmowę wiedzie. Stąd wiem, jak też inne panie, którym się wkoło nas stanie, od dawna – przedziwna […]

1/ ……………………………………. ….. Motyl ….. … niebiańskie stworzonko, biedactwo, zmęczone tańcem wylądowało… Zasnęło w fałdce na mojej firance… I tak trwa, zamyślony… nawet skrzydełkiem nie ruszy… Myślę też… … mały motyl – a tyle wzbudza wzruszeń… * * * ________________________________________________ mkd ___ VII.2011 . _______________________________________________   * * * 2/ …………………………………….                  …. Motyl …. … […]

Muzy- Stefania …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Negocjacje …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Zerwała ze mną … … kolejny raz na zawsze, nieodwołalnie…… … Trwało zerwanie czasu szmat ….. tydzień ? …. … “… piramidalne głupstwo strzeliłam … “ – kolejny raz pisała do mnie w liście ….” mam wrócić ? powiedz mi, że tak , na zawsze….oczywiście… kogóż pokochasz tak jak mnie i któż jak ja zrozumie […]

Moi Drodzy ! Wy – bajki lubicie, ja – historię. Tę o pasożycie . To milutkie, leniwe stworzonko lubi komfort, podróże po słonko i wykwintne imprezy z szampanem, bo stworzonko pasożytem zwane, wbrew powszechnej biologów utopii lubi : bawić się, pojeść i… popić ! Nasz pasożyt ma cel zasadniczy: wykorzystać i… zostawić z niczym!!! A […]

dalej »