Spis wierszy w: 'DZIECIAKOWO'

Patrzę… Słucham… Cichutko… Śpisz… ? Taka moja, malutka mysz… Jakże ludzie czasem to widzą dziwnie głupio… jak się nie wstydzą nazwać myszą to, co tak cicho tu, w łóżeczku leży… oddycha… Teraz właśnie chęci nabrało noskiem ruszyć… westchnąć… Pomału jedna łapka się poruszyła… Ooo, znów nosek… coś się przyśniło… ? Brewki marszczą się… i znów […]

Nadeszło nagle zimą skrywane gdzieś od lat wspomnienie wakacyjne z moich szczenięcych lat. Z dala od niby ważnych dużym ludzikom spraw leżałem sobie w gąszczu rozgrzanych czerwcem traw. Gapiłem się na niebo… wysoko leciał ptak, a za nim gonił drugi… i było dobrze tak. W obłokach, też beztrosko zbłąkany, leżał pies… ogon na ptaki merdał… […]

Jak balonik rośnie czasem w małym dziecku pompowane przez rodziców – małe Ego. Matka siedzi, młode obok, nie ustąpi – ojciec stoi… przykład siły? Nie, kolego. Jak ogromną w wychowaniu – matki rola. Nie wystarczy mieć! Wychować trzeba umieć. Nie kreujcie swego dziecka na idola, lecz nauczcie je, jak sercem świat rozumieć. Jak normalni i […]

Podobno 10 marca ustanowiono Dniem Mężczyzny. Przypuszczam, że wymyśliły to Kobiety, ten lepszy kawałek Człowieka, za co jestem w imieniu tych kilku Mężczyzn, których znam – niesłychanie wdzięczny. Inaczej nikt by pewnie nie zauważył, że Mężczyzna, rasa zastępowana przez odmiany pt. „macho” i „super facet” – zanika. Niestety, jeżeli Mężczyzną się jest – trzeba nim być cały rok, […]

…….. ot, taka to fantazja … na wiosnę, lato……..? ——————————————————- Leżałem spokojnie w trawie, królestwie Trawostworów, gdy wtem powiało, zawiało, i prognozą niebrzydkiej Królewny ukazało mi się foto-niefoto Żaby letnią południową porą… Ooch, aach, ohohohoooo nononononono, Żabusia że ho, ho – tak oto na widok foto krzyknęło coś we mnie i w ziemię wdeptało… ciśnięty […]

W tym mieście nie ma burmistrza, w tym mieście nie ma policji ani straży miejskiej, w tym mieście nie ma rady miasta, w tym mieście nie ma nauczycieli, ani jednego sprawiedliwego który mógłby powiedzieć: jestem dobry i solidny, daję przykład sam sobie dobrze i solidnie wychowuję swoje dziecko na kulturalnego członka społeczeństwa. i nie tylko […]

… Rodzicom i Dziadkom przesyłam pozdrowienia… _________________________ Siedzi, malutkie w koszyku, opatulone po uszy kocykiem… a oczy, pełne czekoladowych miód- wzruszeń, ogromne, jak dwa kasztany, z błyskiem do psotek gotowym strzelają do mnie z kropeczek biało- kocyko- różowych. Nie zwątpi nikt – to Kobieta. Czteromiesięczna? Cóż, trochę młoda… lecz – jakże świadoma… Spróbuj się w niej nie zakochać! Patrzę […]

…  18.06.2008 prasa i TV, aktywne jak zwykle, doniosły że młodziutka dziewczyna, zabłąkane dziecko czyli znakomity podkład do zrobienia komuś medialnej kariery – dokonała aborcji…  jedni zbierali na wyprawkę i przyszłośc dla dziecka a drudzy – na zabieg… cóż, każdy powinien mieć nie tylko swój rozum, swoją wolność ale i – sumienie… tego demokracja na […]

… wierszyk „powstał był” na zlecenie jednej ze stałych i z ogromnym stażem Czytaczek, od wieków „obecnej” tu, choć nieznanej mi osobiście Pani Joli…  (który to turnus – już nie pamiętam, ale to był jeden z pierwszych numerów… )  Napisała do mnie w jednym z komentarzy: „… czekam na wiersz o biedronce incognito i koniecznie ile miała […]

BRUNO …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Człowiek nie ma czasu być sobą. dopada go standard spodnie krawat trzeba też bo jak bez nawet gdy ciasno i oczywiście koszula nie w kratkę bo tak drwale i kowboje … zawsze jakaś blokada brak czasu na siebie samego, ktoś zagląda przez ramię, dziwi się, czemu bez parasola, a przecież schło nie po to… Kurczę… […]

Kobieta – jakie to proste! Wystarczy tylko zrozumieć. Baran ją pojmie natychmiast, a chłop… ? Chłop rzadko umie… Chłop to by ją chciał… od razu, w jaskini, jak skarb jaki schować, a Ona – nie, choć chłop miauczy, Ona – nie! Niegotowa… ! Chłop to jak pantofelek – dla prostych stworzony rzeczy jest, jak owieczka […]

dalej »